Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pielęgnacja ciała. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pielęgnacja ciała. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 maja 2013

Kuracja antycellulitowa - BingoSpa, body wraping

Witam! Miałam problemy z ładowaniem zdjęć:( dlatego tak długo nic nie pisałam. Ale już problem rozwiązany i będzie ukazywać się więcej wpisów.


Nawiązując do postu z recenzją koncentratu antycellulitowego Bingo Spa, chciała bym przedstawić rezultaty mojej w sumie troszeczkę niesystematycznej kuracji tym specyfikiem.

"Zabiegi" rozpoczęłam 21 lutego. Z początku odbywały się 2 razy w tyg, później moje lenistwo wzięło górę i smarowałam się raz na tydzień;(. W sumie 12 wieczorów spędziłam dzielnie owinięta folią i kocykiem;).

Ostatni raz myślałam ze nie wytrzymam i że zaraz się spalę...ale wytrwałam do końca:D - może dlatego że coraz cieplej jest na zewnątrz.


A OTO REZULTATY:





Od teraz zacznę wykonywać zabiegi ale bez foli, po prostu posmaruję się koncentratem przed spaniem i wejdę pod kołderkę. Może zmniejszy to działanie kosmetyku, lecz niestety nie mam ostatnio czasu, a jak już go mam poświęcam na wypoczynek (wykańcza mnie praca;[ ), a z folią jest dużo zabawy.

Bardzo polecam być regularnym, a wtedy rezultaty przewyższą oczekiwania. Ja jestem zachwycona tym sposobem na pozbycie się cellulitu. Z dietą i ćwiczeniami koncentrat zdziała cuda i to w bardzo krótkim czasie.

sobota, 23 lutego 2013

BingoSpa - koncentrat do 'body wrapping'

Witam czytelniczki mojego skromnego bloga;]

W ostatnim czasie moje życie i poukładany świat obróciły się o 180 stopni i stanęły na głowie  ;))). Mianowicie: zmieniłam stan cywilny;] oraz w końcu znalazłam pracę.
Próbuje poukładać wszystko na nowo i odnaleźć się, lecz pochłania to dużo mojego czasu oraz energii. Dlatego też przez dłuższy okres nie dodawałam żadnych wpisów za co z góry przepraszam.

Dziś przedstawię moją nową 'broń' przeciwko skórce pomarańczowej.
Jakieś parę dni temu natrafiłam na tego bloga (KLIK), i po jego lekturze skusiłam się na jeden z zachwalanych produktów. Jest nim KONCENTRAT CYNAMONOWO-KOFEINOWY Bingo Spa , przeznaczony do zabiegu BODY WRAPPING.

'Body Wrapping' polega na owijaniu ciała folią posmarowanego wcześniej odpowiednim preparatem, w celu pobudzenia krwi i limfy, które sprzyja - wyszczupleniu, wygładzeniu, zredukowaniu cellulitu oraz poprawieniu stanu skóry.

Ja ten zabieg będę stosowała wyłącznie na udach, pośladkach i łydkach gdyż tam zostałam zaatakowana przez nieprzyjaciela^^.
Można wykonywać go również na inne części ciała i ujędrnić np. brzuch.




Użyłam koncentratu już 2 razy i jeszcze o jego antycellulitowemu działaniu nie mogę się wypowiedzieć, gdyż potrzeba przynajmniej miesiąca aby dostrzec jego redukcję.
Lecz po tych dwóch użyciach zauważyłam że skóra na udach i pośladkach jak nigdy jest gładziutka i naprężona;]


Ma on kolor i konsystencje pomarańczowego  budyniu. Zapach jest dość intensywny, czuję pomarańczę i goździki. Zdecydowanie umila cały zabieg;]]


Moja relacja z zabiegu:

Po prysznicu i wykonanym pilingu nóg oraz pośladków nałożyłam minimalną ilość kosmetyku na wybrane miejsca. Wchłoną się błyskawicznie. Następnie owinięta w folie wskoczyłam pod kołderkę^^. Przez 10min nie czułam nic...byłam trochę zawiedziona, myślałam że wyrzuciłam pieniądze w błoto. Lecz po upływie tego czasu zaczęła się jazda:D. Grzało mocniej i mocniej...wręcz piekło, szczypało. Ale ja dzielnie leżałam i po ciężkich 45min zdjęłam folię. Po czym moim oczom ukazała się niesamowicie gładka i jędrna skóra, niczym taka jaką posiadają niemowlaczki sami wiecie gdzie^^.

Ciekawa jestem jak sytuacja z cellulitem będzie się przedstawiać po miesiącu. Mam dobre przeczucia. Może nawet wrócę do masażu bańkami chińskimi i do ćwiczeń które również zaniedbałam.

Jeżeli któraś z Was poddawała się zabiegowi Body Wrapping? Koniecznie dajcie znać!

poniedziałek, 14 maja 2012

BIELENDA, ginekologiczna higiena intymna - recenzja

Kolejna recenzja, lecz teraz z innej półki.

Czytając przeróżne blogi rzadko spotykam posty związane z tą tematyką, a mianowicie z higieną intymną. Po wielu przejściach jakie miałam jakiś czas temu, zwracam uwagę na to czym się myję w tak delikatnych miejscach.
Stosowałam przeróżne płyny, żele i emulsje do mycia, ale te z Bielendy zagoszczą u mnie zdecydowanie dłużej.


poniedziałek, 7 maja 2012

Walka z cellulitem

Cześć! Po długiej nieobecności  chciała bym się z Wami podzielić moim własnym programem na piękne i gładkie nogi oraz dodatkowo jędrne ciałko;]

Zacznę od tego że słoneczna pogoda zmusiła nas do zrzucenia długich spodni, swetrów, kurtek itp., więc to już ostatni dzwonek, aby zająć się wyglądem naszych sylwetek po długiej i leniwej zimie! 

Ja rozpoczęłam  1,5 miesiąca temu od treningu Jillian Michaels '30 Day Shred ' [KLIK]. Jest to świetna sprawa, gdyż nie ćwiczy się samemu tylko razem z prowadzącą i trwa 30 dni, po 10 dni na każdy level.

Ostatnio przeszłam cały trening i widzę ogromną różnicę w sprawności oraz jędrności całego ciała. Po pierwszych 2 tyg ćwiczenia dzień w dzień, głównie co zaobserwowałam ja i mój narzeczony to znacznie uniesione i twardsze pośladki, było to dla mnie mega radochą^^ i motywacją do dalszych zmagań.


Po zakończeniu zestawu ćwiczeń tydzień temu, rozpoczęłam go od nowa, oraz dodałam do tego co drugi dzień masaż bańkami chińskimi  (pisałam o tym już wcześniej [KLIK]), a tuż po nim smaruję nogi serum Eveline.

piątek, 13 kwietnia 2012

ISANA - krem do ciała z oliwą z oliwek


WITAM! Dziś recenzja kremu rossmannowskiej marki Isana.
Do zakupu skusiły mnie:  mama (mówi weź, a zobaczysz dobry jest!)  oraz cena 7zł w promocji ( pomyślałam nawet gdyby mi się nie spodobał to niewielka strata).

No i w końcu spróbowałam i nie żałuję! Ma on swoje plusy oraz minusy ale w sumie jestem na tak!


wtorek, 27 marca 2012

Peeling z soli morskiej

Cześć! Dziś recenzja peelingu 'Algi i minerały morskie' rossmannowskiej marki Wellness & Beauty.
Kupiłam go  w połowie stycznia (KLIK) i niedawno 'umęczyłam' do końca, także mogę co nieco  o nim powiedzieć.


środa, 14 marca 2012

To co uwielbiam...czyli zakupy^^

Przez ostatnie dni uzbierało się parę kosmetyków, gdyż musiałam uzupełnić braki. Każdy z przedstawionych produktów użyłam już kilka razy, wiec napiszę co na chwilę obecną myślę o nich. Natomiast na dłuższą recenzje będziecie musiały poczekać.

wtorek, 14 lutego 2012

Haul;)

Cześć! Dziś przychodzę do was z postem o zakupach jakie poczyniłam w ostatnich dniach. Myślę że jeszcze będzie jeden taki haul pod koniec miesiąca lub na początku marca, bo widzę że parę rzeczy mam na wykończeniu.

Kosmetyki te nabyłam z czystej ciekawości nigdy ich nie miałam. Skusiłam się na nie po przeczytaniu wiele pochlebnych opinii, także zobaczę czy u mnie też się sprawdzą.

Dzisiaj niestety jestem skazana na aparat z tel także z góry przepraszam za jakość zdjęcia;(

środa, 25 stycznia 2012

Biedronkowy peeling

Ostatnio poszukiwałam niedrogiego 'ścieracza' do stóp.  Moim dotychczasowym ulubieńcem był peeling  wanilia i brązowy cukier  z avonu, ale niestety został wycofany. W sumie lubiłam go bardziej za zapach niż za właściwości ścierające.
Pewnego dnia natrafiłam u jednej blogerki [przepraszam, ale nie pamiętam u której;(]  właśnie na ten produkt. Post był związany z projektem denko.
Pomyślałam... za tą cenę! muszę wypróbować! No i przy najbliższych zakupach wzięłam go z półki i nie żałuję;] Znalazłam swój ideał;]

BeBeauty peeling do stóp wygładzająco-regenerujący z biedronki

sobota, 21 stycznia 2012

Zestaw do masażu

Cellulit -zmora większości kobiet;(((((((((
Kiedyś nie wiedziałam co to jest i że go posiadam, dopóki koleżanka 'delikatnie' mnie uświadomiła.
Od tego momentu cały czas zwracam na niego uwagę...i mam na jego punkcie kompleks;[[[[[
Chociaż jestem osobą bardzo szczupłą (wzrost 172cm/ waga 54kg), to ten problem też mnie dotyczy.
Z natury jest ze mnie leniuszek i nie mam silnej woli gdy się czegoś podejmę;[ Tak jest też ze zwalczaniem pomarańczowej skórki.
Są dni kiedy ćwiczę, masuję się, używam peelingu kawowego oraz stosuje diety i różne inne cuda, ale niestety nie trwa to długo...

Jedną z metod którą chcę się z wami podzielić i którą odkryłam dzięki YT jest masaż BAŃKAMI CHIŃSKIMI.


Mój zestaw bańki+oliwka z Ziaji

piątek, 20 stycznia 2012

Złota skóra

Dzisiaj przychodzę do was z trochę letnim postem... może komuś się przyda.
Zeszłego lata postanowiłam nie opalać się nadmiernie jak to zawsze miałam w zwyczaju. Postawiłam na ochronę! Przede wszystkim trzeba pomyśleć przyszłościowo. Skórę mamy tylko jedną i trzeba o nią zadbać...ponieważ zbyt szybko się starzeje. Ale też nie chciałam wyglądać jak 'córka młynarza', dlatego zaprzyjaźniłam się z różnego rodzaju samoopalaczami;] Kilka ich przetestowałam zanim odkryłam ten, który chcę wam zrecenzować. Jest nim mianowicie: Balsam brązująco - ujędrniający z Lirene Dermoprogram, Body Arabica.
Początkowo zaopatrzyłam się w produkt do jasnej karnacji, ale wg mnie nie dawał takiego efektu jak ten do ciemniej.

Natoniast drugi kosmetykt który muszę wam polecić jest: Avon, Bronze Shimmering, Tan Maximising Lotion-Złocisty balsam podkreślający opaleniznę.


czwartek, 12 stycznia 2012

Sucha skóra

Ostatnimi czasy zmagam się z suchą skórą zwłaszcza na nogach. Jest to uciążliwa przypadłość na pewno też nie jednej z was;(  Skóra nóg jest wręcz swędząca i nagminnie wrastają mi włosy;[ Ciągle szukam czegoś co pomoże mi idealnie ją nawilżyć i ukoić na dłuższy czas. Przetestowałam już chyba większość drogeryjnych balsamów i maseł. Wszystkie działają tylko na chwilę;(


czwartek, 5 stycznia 2012

Tropikalne duo

Kremy zakupiła razem, w przedświątecznej promocji i jestem z nich nieziemsko zadowolona:) Jest to duo do zadań specjalnych do którego nie raz powrócę;]

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...