Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Recenzja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Recenzja. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 października 2013

Naturalne serum pod oczy z kwasem hialuronowym i Gotu Cola

Już jakiś czas temu dostałam do testów owe serum pod oczy, czy mnie urzekło...? hmmm mam troszkę mieszane uczucia...



Dlaczego się waham? Może dlatego że miałam zbyt wygórowane oczekiwania wobec tego produktu (zresztą wobec każdego tego typu tak mam), myślałam że serum zdziała cuda pod oczami...

Nie żebym była zawiedziona, wręcz przeciwnie, bardzo go polubiłam i przyjemnie się stosowało.

Cały opis (skład) produktu znajdziecie TU.

Serum posiadało lekką, delikatnie kremową konsystencję, które nałożone pod oczy dawało uczucie przyjemnego chłodu i nawilżenia.
Lubiłam stosować je same na dzień, gdyż świetnie nadawało się pod makijaż. Kosmetyki kolorowe nie ważyły się i trzymały bez zarzutu. A nawilżenie było odczuwalne przez cały dzień! 
Serum likwidowało obrzmienia wokół oczu, zwłaszcza poranne lub spowodowane podrażnieniami, również napinało skórę tych okolic. Po nałożeniu bardzo szybko się wchłaniało, nie zostawiało święcącego filmu.
Natomiast na noc samo serum mi nie wystarczało, ponieważ było zbyt lekkie.

Podsumowując: produkt godny polecenia, jeżeli szukacie ukojenia delikatnego odżywienia, oraz nawilżenia okolic oka. Lecz jeżeli chodzi o redukcję zmarszczek,to samo nie podoła temu! Może ono zapobiec powstawaniu kolejnych, dzięki świetnym składnikom (małocząsteczkowy kwas hialuronowy, gotu cola, kwasy omega 3,biała herbata itd.).

Polecam serum, do wzbogacenia codziennej pielęgnacji.





poniedziałek, 14 maja 2012

BIELENDA, ginekologiczna higiena intymna - recenzja

Kolejna recenzja, lecz teraz z innej półki.

Czytając przeróżne blogi rzadko spotykam posty związane z tą tematyką, a mianowicie z higieną intymną. Po wielu przejściach jakie miałam jakiś czas temu, zwracam uwagę na to czym się myję w tak delikatnych miejscach.
Stosowałam przeróżne płyny, żele i emulsje do mycia, ale te z Bielendy zagoszczą u mnie zdecydowanie dłużej.


czwartek, 10 maja 2012

Baza LUMENE - recenzja

Przedstawiona w styczniowym poście [Klik], baza pod cienie LUMENE w końcu doczekała się na moim blogu swojej recenzji ;]

Na dzień dzisiejszy mogę powiedzieć co nieco o niej, gdyż używałam jej przez ostatnie 3 miesiące.

Zakupiona z myślą o ślubie, w zupełności zdała swój egzamin, ale ....no właśnie, nie obejdzie się bez małych narzekań;[.


piątek, 13 kwietnia 2012

ISANA - krem do ciała z oliwą z oliwek


WITAM! Dziś recenzja kremu rossmannowskiej marki Isana.
Do zakupu skusiły mnie:  mama (mówi weź, a zobaczysz dobry jest!)  oraz cena 7zł w promocji ( pomyślałam nawet gdyby mi się nie spodobał to niewielka strata).

No i w końcu spróbowałam i nie żałuję! Ma on swoje plusy oraz minusy ale w sumie jestem na tak!


środa, 4 kwietnia 2012

1 odkrycie;) i 1 niewypał;(

Kosmetyki kupione w tym samym czasie, w tym samym sklepie, z tej samej firmy, lecz funkcjonalnie i jakościowo różne.

Mowa tu o przedstawionym w ostatnim zakupowym houlu korektorze i pudrze z Vipery.


wtorek, 3 kwietnia 2012

Mój mini zbiór paletek Sleek

Z racji nabycia nowej paletki postanowiłam napisać co nieco o wszystkich jakie teraz posiadam.

W moim posiadaniu znajduje się:
* STORM
* OH SO SPECIAL
* AU NATUREL


wtorek, 27 marca 2012

Peeling z soli morskiej

Cześć! Dziś recenzja peelingu 'Algi i minerały morskie' rossmannowskiej marki Wellness & Beauty.
Kupiłam go  w połowie stycznia (KLIK) i niedawno 'umęczyłam' do końca, także mogę co nieco  o nim powiedzieć.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...